Wspomnienie szkolne o Annie Langfus - Krystyna Modrzewska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Anna Langfus, o właśnie. Ja ją zapamiętałam Szternfinkiel. Szternfinkiel to ja pamiętam o tyle, że w czasie wojny ją spotkałam. Nie! To wcześniej było. To byłyśmy w piątej klasie. Raz jeden tam u niej byłam, Lubartowska 18, jeżeli Pani chce sprawdzić. I wtedy ona... I wtedy się już mówiło... bo mówiło się, piąta czy szósta klasa, mówiło się już o myślach na przyszłość, czym się chce być. I pamiętam, ona tak siedziała na tej kanapce i mówiła „Ja chciałabym być kurtyzaną.” Nie wiem, czy nie została w pewnym sensie i wcale to nie uważam za coś strasznego, ale dobrze pisała. Ona była pupilką pani profesor Pliszczyńskiej. Najlepszy... najbardziej... najwięcej z nas miała zrozumienia, żeby się uczyć łaciny, bo myśmy tak troszkę, a ona była... Ona nawet pisała bo takie było pismo... koło takie łacinniczek, które tam pisały, do tego kółka zainteresowań. Nie wiem bliżej. I ona tam już wykazywała duże zdolności do tych takich łacińskich języków. Pisała......
CZYTAJ DALEJ