Słyszałem krzyki rozpaczy tych ludzi - Edward Soczewiński - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jeszcze drugie wspomnienie to było takie, że przechodziłem przez ulicę Szklaną, w kierunku na Majdan Tatarski i tam było przejście przez tory. Tam były te zabudowania warsztatowe, w głębi, nie na terenie samych hangarów, a bliżej ul. Fabrycznej. Tam była bocznica kolejowa. Można było wagonami wjechać na teren lotniska, gdzie był podobóz Majdanka, gdzie były warsztaty, jakieś magazyny. A w tym czasie na teren lotniska przewieziono transport Żydów. Słyszałem krzyki rozpaczy tych ludzi, od czasu do czasu strzały, widocznie eskorta chciała w ten sposób uspokoić tych ludzi, no ale widocznie tam się coś działo strasznego dla tych ludzi. Widocznie zorientowali się, że coś strasznego ich czeka. Więc te wagony zostały wyprowadzone na boczny tor już poza murami lotniska. Tam były jakieś pozostałości, jakieś garnki, jakieś inne rzeczy jakie ci ludzie pozostawili w tych wagonach. Także takie sceny się tam działy. W tym czasie jeszcze –...
CZYTAJ DALEJ