Otrzymaliśmy pismo, że możemy wracać do naszego domu - Edward Soczewiński - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Do końca stycznia 1943 roku [mieszkałem na ul. Targowej], bo wtedy otrzymaliśmy pismo, że możemy wracać do naszego domu na Majdanie Tatarskim. 1 lutego mieliśmy dopiero zezwolenie na udanie się na Majdan Tatarski, bo niby było ogrodzone to getto, ale właściwie już nie było pilnowane przez dłuższy czas. Ale myśmy po prostu nie wiedzieli, że można się już tam udać. Dopiero jak dostaliśmy to pismo, które tutaj przekazałem, dopiero wtedy 1 lutego poszliśmy od razu piechotą z matką, żeby zobaczyć jak tam jest, uporządkować to mieszkanie. Getto [na Majdanie Tatarskim] zlikwidowano w listopadzie (1942 r.-dop. red.). To przez część listopada, przez grudzień, styczeń te mieszkania stały, nie były pilnowane już przez Niemców i ludność z okolicy tam buszowała, sąsiedzi z drugiej strony drutów, a może nawet z dalszych okolic mogli przychodzić....
CZYTAJ DALEJ