Pierwszy powielacz - Janusz Krupski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Rok 1975 był bardzo ważny dla kształtowania się naszego środowiska, środowiska „Spotkań”. Przygotowywaliśmy się do podjęcia podziemnej działalności wydawniczej i czekaliśmy na sygnał z Paryża, czy Jeglińskiemu udało się zdobyć powielacz. Sprawa była trudna, bowiem środowiska emigracyjne nie było przekonane do tego pomysłu, zarówno Jan Nowak Jeziorański jak i Jerzy Giedroyc, byli przeciwni takiemu pomysłowi. Uznawali bowiem, że koszty uruchomienia takiej działalności mogą być bardzo wysokie, tzn. represje, które mógłby podjąć aparat bezpieczeństwa w Polsce wobec takiej działalności mogły być bardzo surowe. Nie na próżno komuniści stworzyli i pilnowali monopolu słowa, by z niego łatwo zrezygnowali. Piotrek Jegliński, który pojechał do Paryża, poprzez jeszcze jakieś znajomości swojej rodziny dotarł do obydwu czołowych przedstawicieli polskiej emigracji politycznej. Przekazał im nasz...
CZYTAJ DALEJ