Pierwsze próby drukowania - Janusz Krupski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Powielacz w Lublinie pojawił się dokładnie nie pamiętam, w lutym albo w marcu 1976 roku. Złożyliśmy go, nie było to bardzo trudne i usiłowaliśmy coś na tym powielać. Najpierw było to takie próby. Wiem, że jedną z prób było powielenie "Folwarku zwierzęcego" Orwella. Takie pierwsze próby podejmowałem ja. Nie były one specjalnie udane, nie potrafiliśmy jeszcze robić dobrych matryc, nie potrafiliśmy dobrze regulować nacisku tego bębna na papier i powstawały często takie rozmyte plamy i litery bardzo się rozmywały, ale po różnych próbach udało się uzyskać w miarę przyzwoity, czytelny na kartce papieru, efekt....
CZYTAJ DALEJ