Przesiedleńcy z ziem wschodnich - Maria Ballod - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Do miejscowych elit kulturalnych dołączyli i bardzo podni..[..eśli] ogólny poziom kultury, uciekinierzy, przesiedleńcy z ziem wschodnich. Bardzo dużo naukowców. Ja pamiętam swoją panią od muzyki- Oktawia Żmigrodzka. Ludzie, którzy przyjechali ze Wschodu- myślę, że to było jakimś dużym błogosławieństwem dla Lublina. Pamiętam jak kiedyś poszłam z zapaleniem wyrostka do prof. Onyszkiewicza, prywatnie, i on mi kazał iść natychmiast do szpitala „Niech się pani nie daje moim młodym kolegom badać, bo widzi pani, ja zaczynałem praktykę w miejscu, gdzie do Równego było 100 km, kto robił badania? Chirurg musi wiedzieć od razu.” Ale było tam też i sporo adwokatów, którzy przed wojną na ziemiach wschodnich byli sędziami. I potem, pragnąc prawdopodobnie uniknąć konsekwencji sądzenia, konsekwencji cywilnych,...
CZYTAJ DALEJ