Mirosław Derecki w okresie studiów - Ewa Mościbrodzka-Derecka - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Mój mąż postanowił w pewnym momencie rzucić tą weterynarię, dlatego że nie dostał się na medycynę, ze względu na akowską przeszłość ojca. Był bardzo rozgoryczony. Powiedzieli mu, że może dostać się na weterynarie. Przestudiował cztery lata tę weterynarię, był bardzo zdolny i nawet później, kiedyś spotkałam jego profesora i powiedział, że przeze mnie mąż nie skończył tej weterynarii, bo pewnie ja go odciągnęłam, jako historyk sztuki. Ale to nie było prawdziwym powodem, bo mój mąż się zupełnie do tego nie nadawał i pewnie dobrze się stało, biedne by były te zwierzęta…...
CZYTAJ DALEJ