"Pierwiosnek", "Spotkania" i inne pisma - Andrzej Niewczas - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Potem zaczęliśmy wydawać takie pismo „Pierwiosnek”. Mieliśmy ambicję, by było to pismo satyryczne, oczywiście niezależne, podziemne. To pismo miało charakter biuletynowy, ukazało się może z dziesięć numerów. Pracowaliśmy nad nim we dwóch, ja i Janusz Szulakowski. Ja byłem redaktorem merytorycznym, Janusz - technicznym. Skupialiśmy wokół siebie grupkę osób, która razem z nami pisała. Wspierał nas wówczas bardzo Norbert Wojciechowski i to zarówno duchowo jak i materialnie. Było to pismo typowo o charakterze lokalnym, ale wymieniła nas nawet kiedyś „Wolna Europa”. „Pierwiosnek” wychodził nieregularnie, raczej cyklicznie przez okres pół roku. Drukowaliśmy go na powielaczu otrzymanym z zagranicy. Uczestniczyłem także we współtworzeniu pisma „Spotkania”, ale nie byłem oficjalnym ich członkiem. Bo „Spotkania” miały także swój krąg współpracowników. Pracowało przy nich wielu moich znajomych. Ja...
CZYTAJ DALEJ