Kryjówka dla Żydów w mieszkaniu Feliksa i Wiktorii Antosiewiczów - Marianna Kasprzak - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Był w domu schowek w ścianie, skrytka koło pieca. Dwie osoby z powodzeniem do tej skrytki weszły, natomiast drzwiczki były zamknięte. Na drzwiach wisiał obraz, jakaś słaba reprodukcja. Ojciec nazywał to z niemiecka landszaft. Reprodukcja przedstawiała owoce cytrusowe, których ja na oczy nie widziałam. W dzień, w razie niebezpieczeństwa, to ona tam była. Natomiast normalnie to chodziła po mieszkaniu. Razem spaliśmy w jednym łóżku, jedliśmy przy jednym stole. Nawet jak w dzień się pilnowało, nikt do nas nie przychodził. Nikt o tym nie wiedział. Nawet nikt z rodziny, [poza] ojca siostrą, z którą łączyło mnie wielkie uczucie. Każde z nas miało jakieś określone zadanie. Ja byłam najmłodsza, pilnowałam, bawiłam się, byłam cały czas w domu. Jak tylko ktokolwiek zbliżał się do domu, to ja biegłam szybko,...
CZYTAJ DALEJ