Edukacja, praca - Stanisław Santarek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Okres okupacji spędziliśmy na wsi, w okolicy Radzynia Podlaskiego. Była to wieś Paszki Duże, położona jakieś siedem kilometrów od Radzynia. Wieś dość ładnie położona, w dolinie niewielkiej rzeczki Białki. Tam zamieszkaliśmy pod koniec 1937 roku i tutaj chodziłem do szkoły podstawowej. W Paszkach skończyłem sześć klas, a później siódmą klasę już kończyłem w Radzyniu, gdzie później skończyłem Gimnazjum Handlowe. W okresie przedwojennym byłem małym dzieckiem, więc w Radzyniu w tym czasie bywałem rzadko. Wyprawa w okresie międzywojennym do miasta oddalonego o te siedem, osiem kilometrów, to była wyprawa. Komunikacji żadnej nie było. Trzeba było korzystać, że może ktoś z gospodarzy będzie jechał po zakupy, bo też we wsi sklepu żadnego nie było. Po zakupy się jechało, albo szło na piechotę do miasta. Tak, że to było już utrudnione. Nawet przecież później,...
CZYTAJ DALEJ