Szkoła średnia - Tadeusz Mysłowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ja się dostałem właśnie do tej plastycznej szkoły. Byłem bardzo szczęśliwy, bo wiedziałem, że to jest to miejsce, w którym ja mogę zrealizować swoją jakąś pasję i byłem pełen admiracji dla tych ludzi, którzy tu wykładali. Zawsze starałem się trochę do nich zbliżyć i wiedzieć, dlaczego oni są świetni, dlaczego mają tą tajemnicę, której ja nie znam. W pewnym okresie miałem bardzo dobrego profesora, Eugeniusza Baranowskiego. To był wyjątkowy człowiek, dla którego ja mam olbrzymi szacunek i admirację. To był człowiek, który siedział w obozie koncentracyjnym w Niemczech i uczył nas rzeźby właśnie w piwnicy tego budynku. Miał problem z chodzeniem i całe życie oddał młodzieży. Był świetnym rzeźbiarzem. Zamiast zająć się swoją pracą, to każdą chwilę oddawał młodzieży i rozmawiał z nimi i był bardzo ludzki. To doświadczenie tej tragedii wojny zrobiło go niesamowitym nauczycielem. On chciał coś przekazać młodszym, chciał, żeby...
CZYTAJ DALEJ