Ulica Kunickiego - Tadeusz Mysłowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ja bardzo lubiłem moje miejsce. To, że nasze mieszkanie było bardzo wysoko, ja uważałem, że to jest tak jak obserwatorium. Ja jako młody człowiek pełen fantazji słuchałem dźwięków jakie wydawały przestawiane wagony. Było słychać nagrania jeszcze ze stacji, różne jakieś komunikaty i to mnie wprowadzało w taki jakiś specyficzny stan. Czułem się tak jak na stacji, że gdzieś wyjeżdżam, że gdzieś odpłynę, że gdzieś jest moje miejsce, nie tu na Kunickiego, tylko gdzieś po jakiejś drugiej stronie. Zawsze zastanawiałem się, gdzie ja odpłynę, gdzie ja zapuszczę swoje korzenie. Ja bardzo lubiłem moją ulicę Kunickiego. To była bardzo ruchliwa ulica i masę rzeczy się działo. Pamiętam jak dzisiaj, jako mały chłopak obserwowałem na przykład pogrzeb, jak konie ciągnęły trumnę i zasłonięte tymi niesamowicie bogatymi kostiumami. Ludzie od młodych do starszych szli, tak jak gdzieś z obrazów Chagalla za tą trumną, a ruch był...
CZYTAJ DALEJ