Studia w Poznaniu - Jerzy Kłoczowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Andrzej Kasznica, bo myśmy razem siedzieli, ten mój towarzysz, ciężko z resztą ranny, mówi: słuchaj jak będzie możliwość, przyjeżdżaj od razu do Poznania, bo w Warszawie nie prędko uniwersytet powstanie. Poznań nie będzie na pewno tak zniszczony, to jeszcze nie wiedzieliśmy, że jednak trochę był zniszczony, ale nie tak jak Warszawa. Mówi: mój tata był rektorem na tym uniwersytecie, tam świetnie wszystkich znamy, pełno mamy nadziei, ja jadę do Poznania, przyjeżdżaj do Poznania od razu, ja daje ci tam adres. I rzeczywiście gdzieś tam po paru tygodniach, moi rodzice byli pod Warszawą do nich tam wróciłem, ale po paru tygodniach rozglądam się, jeszcze w czasie wojny, bo jeszcze w kwietniu, gdzieś się udało dojechać. O jazda była bardzo trudna, bo bezpośredniej linii do Poznania, wtedy jeszcze nie było przez Łódź się jechało, gdzieś tam trzydzieści godzin prawie do Poznania i tam pod ten adres poszedłem i...
CZYTAJ DALEJ