Pierwszy kontakt ze środowiskiem opozycyjnym - Bożena Iwaszkiewicz-Wronikowska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pierwsze zetknięcie ze środowiskiem "Spotkań" To wszystko zaczęło się chyba w 1976 roku od takich czysto towarzyskich, koleżeńskich, przyjacielskich spotkań. Osobą, która w Lublinie skontaktowała mnie ze środowiskiem opozycyjnym był Jan Michał Krzemiński. Był filologiem klasycznym i współpracownikiem pani profesor Leokadii Miłonowiczówny to w latach siedemdziesiątych była bardzo popularna postać na KUL, była kierowniczką Międzywydziałowego Zakładu Badan nad Antykiem Wczesnochrześcijańskim i tam właśnie spotkałam Jasia Krzemińskiego, który zajmował się między innymi przepisywaniem, kolportowaniem biuletynów KOR-u, dał mi jakieś tam pierwsze egzemplarze i nie wiem jak to się stało, tego zupełnie nie pamiętam, ale myślę, że to za jego pośrednictwem poznałam Janusza Bazydłę, Janusza Krupskiego i tak to jakoś się zaczęło od...
CZYTAJ DALEJ