Oni mówią, że Jaruzelski ogłosił stan wojenny - Władysława Pielach (z d. Piskorek) - fragment relacji świadka historii [TEKST]
O wprowadzeniu stanu wojennego dowiedziałam się w tym czasie gdy moja córka wyszła za mąż i myśmy pojechali do swatów, do Józefowa tam w województwo zamojskie i rano mój swat poszedł na podwórko i zobaczył dużo ludzi, że coś się dzieje, pyta się co. Oni mówią, że Jaruzelski ogłosił stan wojenny. Przybiegł szybko włączyliśmy telewizor i w nim Jaruzelskiego zobaczyłam i wszyscy zaczęliśmy płakać, że ruskie nas już zaatakowali, że jesteśmy pod okupacją rosyjską. Pamiętam, że bardzo płakałam, że powiedziałam, że zmarnowali jeszcze raz mojego tatusia. Przeżyłam to okropnie, byłam na środkach uspokajających. Pamiętam jak były kolejki na stacjach CPN. Ja w tym czasie byłam bardzo chora i właśnie słyszałam jak koleżanka opowiadała jak strajkowali w FSC, to było obok, jak nie chcieli wpuścić zomowców do fabryki, jak oni odbili jakoś bramy i prowadzili tych ludzi ulicą Mełgiewską i tak bardzo dużo było tych...
CZYTAJ DALEJ