Gimnazjum humanistyczne - Jochewed Flumenker - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jesziwa Byłam jeszcze dosyć młodziutka, kiedy raf Szapiro, to znaczy kierownik tej Jesziwy, pojechał do Stanów Zjednoczonych, zebrać pieniądze na budowę tej Jesziwy. Wtedy kierowniczką organizacji syjonistycznej była pani [Bela] Dobrzyńska… […] Był Żyd najbogatszy w Lublinie – Koenigsberg […], to on miał córkę i ona się nazywała Bela [po mężu] Dobrzyńska. Oni mieli nowy dom na Niecałej 12. On był najbogatszy Żyd wtedy, a ona była syjonistką i ona wtedy poszła z delegacją, z naszym wujkiem – nazywał się Dawidzon, co potem był w Judenrat, ale był porządny w Judenrat, bo byli różni… i prosili tego raf Szpirego: „zróbcie to samo – Jesziwę w Palestynie, a co wam szkodzi, tam bądźcie pobożni!”. Ale to był ten kierunek, że Mesjasz ich zaprowadzi… Ta Jesziwa była wspaniała. W tej Jesziwie był jeden dom – pokój – cały ze złota. To się nazywała w...
CZYTAJ DALEJ