Marzec 1968 - Janusz Krupski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Czytałem dużo książek historycznych, o historii wojskowości i tak doszedłem do klasy czwartej Technikum Mechanicznego, czyli jeszcze miałem ponad rok edukacji przed sobą i to był rok 1968. W marcu w szkole dowidzieliśmy się, że nie należy iść w kierunku KUL i w kierunku miasteczka akademickiego. W obydwa te miejsca z ulicy Długosza jest bardzo niedaleko. W prasie były jakieś propagandowe teksty, ale to może mniej nas dotykało bo propaganda była przez cały czas. Natomiast tutaj wyraźny zakaz udawania się w kierunku KUL-u, bo jacyś studenci kulowscy podburzają. Charakterystyczną rzeczą wydarzeń marcowych w Lublinie było to, że wywołaniem niepokojów obciążano głównie KUL w Lublinie, że to jest robota studentów z KUL-u. Przy tej okazji dowiedziałem się, że KUL jest również uczelnią dla ludzi świeckich. Ja mieszkając w Lublinie, a nawet przechodząc codziennie koło KUL-u myślałem, że to jest uczelnia kościelna, że...
CZYTAJ DALEJ