Fascynacja wykładami Profesora Władysława Bartoszewskiego - Janusz Krupski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Po maturze, zdecydowałem się zdawać na Katolicki Uniwersytet Lubelski. Do egzaminów przystąpiłem w 1970 roku. O swoich planach związanych ze studiami na KUL nie mówiłem specjalnie w szkole, bo wiedziałem, że jest to niechętnie przyjmowane i że może utrudnić zdanie matury. Wybrałem studia historyczne. Po pomyślnym zdaniu egzaminów wiedziałem że w moim życiu otwierają się nowe perspektywy. Czułem że to pójście na Katolicki Uniwersytet Lubelski nie będzie takim zwykłym kształceniem się, zwykłym studiowaniem, czułem, że to będzie jakaś przygoda, która zaważy na całym moim życiu. Zaraz na początku studiów stworzył się zespół koleżeński, który przetrwał przez wiele lat. Na pierwszym roku studiów dość szybko zaprzyjaźniłem się z dwoma kolegami z Bogdanem Borusewiczem i Piotrem Jeglińskim. Szybko zrozumieliśmy, że na KUL trzeba nie tylko studiować ale też działać w jakiś sposób, robić jeszcze...
CZYTAJ DALEJ