Wizyta Jana Pawła II w Lublinie - Mariusz Pałka - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Papież był na KUL-u. Później przez Krakowskie i Racławickie przejeżdżał. A później na tych Błoniach Lubelskich, czyli tam, gdzie dzisiaj na Jana Pawła jest kościół i ten krzyż. To po prostu ja się tam wkręciłem. Bliżej już nie można było podejść, ponieważ tam tylko dziennikarze stali i filmowali, tam mieli aparaty fotograficzne. Oni mieli legitymacje, uprawnienia, wszystko. Ja tylko tyle, że byłem i w tym czasie pożyczyłem lornetkę od któregoś z dziennikarzy i oglądałem po prostu jak Papież wyświęcał 10-ciu alumnów. No takie było moje obserwacje. Ludzie tam stali dalej, to tam byli, to tam mniej mogli widzieć. Tak, że to było 10-ciu, każdy był z innej diecezji, tak było wybrane i Papież osobiście ich wyświęcał, po prostu. Obawiano się, że w Lublinie może odbyć się jakaś demonstracja, jakiś rozruch, ale nie było tego. Ludzie spokojnie autokarami odjeżdżali wszędzie. W Karczmie Słupskiej stacjonował oddział spadochroniarzy z Krakowa...
CZYTAJ DALEJ