Soliarność strajkujących kolejarzy - Michał Kasprzak - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ja cały czas przypominam, powtarzam przy różnych okazjach właśnie tą solidarność kolegów. Wszyscy patrzyliśmy na siebie i przez to byliśmy chyba wtedy tacy mocni. Nie było odrobiny alkoholu, chociaż były próby podrzucania, bo wiem o czymś takim, ale to zostało znalezione i w jakiś sposób zamknięte. Nikt nie próbował czy jakieś piwo wypić, nie wiem na czym to polegało. Ja do tej pory podziwiam właśnie kolegów za dyscyplinę, za spontaniczność no i za tą solidarność właśnie, która w czasie strajku istniała. A czy można było zrobić inaczej? Myślę po czasie i po doświadczeniach, że można było dużo rzeczy inaczej zrobić. No, ale niestety stało się tak a nie inaczej. A od strony bezpieczeństwa to myślę, że zrobiliśmy wszystko a nawet więcej....
CZYTAJ DALEJ