Uznanie dla lubelskich kolejarzy - Michał Kasprzak - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jak już zaczęliśmy jeździć zaraz po strajku a koledzy wiedząc, że jedzie „lubelak” to pozdrawiali nas światłami i syreną. Było to bardzo miłe. W jakichś sposób oni nas uważali no i cenili w tym momencie....
CZYTAJ DALEJ