Kolejki mnie z kilku powodów ominęły - Michał Kasprzak - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Z codziennych spraw bardzo upokarzających to było między innymi brak na przykład wędlin. Jeździliśmy do pracy nawet na trzy dni i trudno było coś wziąć do tej torby, to była też również uciążliwość i dla tych naszych żon żeby nam jakieś kanapki zrobić czy naszykować coś do pracy. Było to wszystko przerażające. Widok tych sklepów, nie można było w nich nic kupić. Jedną z dolegliwości tamtych czasów były kolejki. One mnie z kilku powodów ominęły. W tych kolejkach uczestniczyła moja mama, tata, żona, ja pracowałem. Wtedy pracowało się nie tak jak teraz po sto kilkadziesiąt godzin, tylko pracowaliśmy i po trzysta godzin w miesiącu, ja nie miałem zbyt wiele czasu, no i musiałem też po pracy w jakiś sposób odreagować, czyli przespać się i nabrać siły na następny dzień....
CZYTAJ DALEJ