Strajk w MPK - M.W - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W tamtym czasie ktoś ogłosił, powiedział, że strajk jest, no i wszyscy stanęliśmy, bo to wtedy był taki okres, że bieda była, niczego nie było w sklepach, nie można było dostać, przecież kartki były jeszcze wtedy chyba. Dokładnie nie pamiętam właśnie czy były kartki czy nie. No i stanęliśmy i strajk się odbywał. No nie miał kto pisać żądań, no to po prostu podpowiedzieli mi, żebym wziął się za to pisanie. Na drugą zmianę żeśmy przyszli wszyscy i wtedy zaczęliśmy pisać żądania kierowców. Pomagał nam kierownik pan inżynier Poleszak. Potem były strajki, niewyjazdy były, nie wyjeżdżało się, strajkowało się....
CZYTAJ DALEJ