Komitety kolejkowe - M.W - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Tworzyły się komitety kolejkowe, które zapisywały na dywany, lodówki, telewizory i na meble. Ktoś, kto pierwszy był, kto się dowiedział pierwszy przyjeżdżał i stawał pierwszy. Zapisywał potem, żeby już się bez kolejki nie pchali ludzie, bo się część ludzi pchała bez kolejki, przychodziła i na siłę chciała wejść. Wszyscy brali w tym udział. Musieli pilnować tej kolejki, przychodzić, sprawdzać listę. Tutaj i dwa i trzy dni się czasami stało, żeby coś dostać było. Trzeba było się wymieniać. Trzeba było stać i w nocy. Stałem w nocy za wędliną Od trzeciej rano, żeby dostać było. To jak tam na święta czy coś takiego było, że trzeba było i stałem. I zawsze jak tego to stałem w kolejkach żeby wędlinę kupić. Bo ja zaopatrzenie robiłem do domu....
CZYTAJ DALEJ