Strajk na MPK - łamistrajkowie - Kazimierz Bronisz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Swego czasu jak mówiłem, że ja strajkowałem, ale i później mogłem się i ja do nich, tych łamistrajków zaliczać. Po prostu nie wyjeżdżałem autobusem, to nie wiem, czy mnie za łamistrajka, ale też nie wychodziłem i na ulicę. Jak ja miałem wyjechać autobusem i ktoś miał walić we mnie kamieniem, to ja po prostu nie wychodziłem tam, żeby w głowę dostać, bo za co niby? Niewiadomo było jak się zachować. Jakby nie zrobić, to było źle. Wyjechał pan, no to wyjechałem, to można było zarobić krzywdę, zrobić sobie. I siedział, też źle. Przychodził dyrektor, groźbą, prośbą, różnie nas mobilizował, żebyśmy nie strajkowali a wrócili do pracy....
CZYTAJ DALEJ