Knajpy - Kazimierz Bronisz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Tych knajp tu w centrum o tu to była Zamkowa, róg Lubartowskiej i 1000-lecia. W prawo zaraz na Placu Zamkowym była „Stylowa”. „Europa”, która do dziś dnia jest przecież, ta restauracja. Tutaj na Królewskiej „Pod Basztą” była, przed Katedrą po lewej stronie, knajpa. Na Zamojskiej była „Słowiańska”. Na przeciw Ratuszu „Polonia”, restauracja, teraz jest sklep z odzieżą. Na Placu Wolności „Śródmiejska”, knajpa. Przy Saskim Ogrodzie „Wisła”, restauracja. No tych szynków to tu, bo czym bida to Polak przyszedł. Jeszcze była tu, pawilony przy Wodopojnej, co są te takie usługowe. To też była taka mordownia, jak się ona nazywała? No nieważne. Tak, że było tych knajp tutaj. Bo wie pan, jak bieda to… A „Chamski” jeszcze się nazywał, tu na Hanki, na Świętoduskiej tutaj, przy samym tym. Też już to, no masę zlikwidowali. Później mieli do czego, na razie wozili pijanych po komisariatach, bo o żłobkach nikt nie myślał. A później to wozili już....
CZYTAJ DALEJ