Znalazłem raz zgubioną kartkę - Jakub Mames - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Były kartki i myśmy byli w tej korzystniejszej sytuacji, że nie paliliśmy papierosów, ani ja, ani moja żona. Kartki na papierosy mogliśmy zamienić sobie na coś innego, bo były takie możliwości zamiany, czyli wychodziliśmy na tym trochę lepiej. Ale były to rzeczywiście uciążliwości. Znalazłem raz zgubioną kartkę i z tej kartki wynikało, że to jest coś dla dziecka. Bo to były specjalne takie kartki, które tam coś miały dla dziecka. Odczytaliśmy, że to zgubiła matka, która ma jakieś małe dziecko. Więc, pomyślałem sobie, to ja muszę znaleźć tę osobę. Zaczęły się telefony i dotarłem do tej Pani, gdzieś na drugim końcu miasta. Ona się przestraszyła mnie, wtedy się ludzie bali. Ja mówię: „Proszę Pani znalazłem kartkę żywnościową, czy to nie Pani zgubiła?”. Ona się nie przyznała, że zgubiła tę kartkę, ona się bała jak jakieś niewiadomo, nie wiem czemu. Dlaczego ona nie przyjęła, to była jej kartka, którą ja z trudem, nie wiem ilu...
CZYTAJ DALEJ