Społeczny Komitet Nauki - działalność - Jakub Mames - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Nie chciałbym wymieniać nazwiska, ale jedną osobę znam, która dzięki naszej pomocy, nie tylko finansowej, to były takie wpływy poprzez uczelnię, poprzez Komisje, które decydowały o tym, wyjechała za granicę, do Holandii lub do Belgii. Nie pamiętam już jak długi okres czasu, w każdym razie spędziła tam takie stypendium zagraniczne. Oczywiście, to stypendium tam czekało na tę osobę, tzn. ona dostała to stypendium tam, za granicą. Organizacją, która to załatwiała, to był właśnie nasz SKN. Ale wspieraliśmy finansowo dwukrotnie zespoły folklorystyczne ukraińskie. Nie wiem jak one do nas trafiły. Prawdopodobnie przez KUL. A także przypominam sobie, że konsultowano nas w związku z wizytą papieża. KUL skierował do nas jakieś pytania, sondował nasze opinie w związku z przyjazdem papieża do Lublina w 1987: „Kto ma być zapraszany, w jakim trybie ma być zapraszany”, coś takiego to było....
CZYTAJ DALEJ