Społeczny Komitet Nauki - Jakub Mames - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Brałem udział w takiej organizacji nielegalnej. To był Społeczny Komitet Nauki, w skrócie SKN. On powstał chyba kilka miesięcy po wprowadzeniu stanu wojennego. Ja już wtedy nie byłem rektorem. Odwiedził mnie profesor Baszyński i poinformował, że powstaje taki konspiracyjny SKN. Organizatorzy chcieliby mieć przedstawicieli wszystkich uczelni wyższych Lublina i mnie proszą, żebym do tej akcji przystąpił, na co wyraziłem zgodę. I to była działalność trwająca dobrych kilka lat. Dlatego, że zaprzestaliśmy tej działalności chyba dopiero w roku osiemdziesiątym ósmym. Ale przez ten czas spotykaliśmy się wielokrotnie zachowując zasady działalności niejawnej, a więc w różnych miejscach i przychodząc tam z opóźnieniem, pojedynczo, po dwóch i wychodząc także pojedynczo, tak, żeby nie wzbudzić uwagi. Zajmowaliśmy się pomocą dla osób, które ze względów właśnie osobowych albo tematycznych...
CZYTAJ DALEJ