Zamek Lubelski po wojnie - Józef Zięba - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W 1954 roku Bolesław Bierut postanowił zorganizować wielką fetę na skalę, jeśli nie ogólnopolską, to nawet obozu socjalistycznego. Chciał uchodzić za takiego dobroczyńcę. I wybrał Lublin na uroczystość 10-lecia Polski Ludowej. Wtedy zaprosił tutaj Bułganina. Stare Miasto zostało odnowione, w takim sensie, że fasady były pomalowane- jeszcze ślady są do chwili obecnej - te portrety różne. Zresztą to zupełnie nieźle było zrobione przez plastyków. Takim gestem wspaniałomyślności była likwidacja więzienia na Zamku. I zarządził - nie wiem czy to jego była decyzja, czy jakiś władz rządowych - że w Lublin zostanie jako ta kolebka Polski Ludowej, PKWN-u. I zostanie zorganizowana wielka wystawa rolnicza. Dlaczego rolnicza? Dlatego że wielkim naciskiem i przemocą zmuszano chłopów do tworzenia tzw. spółdzielni produkcyjnych, na wzór sowieckich kołchozów. Ludność wiejska broniła się jak mogła przed tym,...
CZYTAJ DALEJ