Mieszkańcy Końskowoli - Joanna Dylewicz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[Ten dom, w którym mieszkaliśmy], ulica Starowiejska 2, to z dziada na pradziada przechodził, tak że ojca ojciec, później ojciec mój… Znaczy dziadkowie mieszkali, później mojego ojca ściągnęli do tego domu, no bo ojcowizna – kiedyś to tak było, że przechodziło z dziadka na syna, a z syna na syna, tak że oni mieszkali. No ale moi rodzice mieszkali w Warszawie i później, kiedy ojca ojciec – Skorupski - umarł, ściągnął syna, żeby zajął się tym domem. No i wtedy moi rodzice wrócili tu do Końskowoli z powrotem. To było bodajże w tym roku, kiedy ja się urodziłam. Obok nas mieszkał Darski, no to oni mieli ten sklep rzeźniczy, stary Darski. Darska umarła. Darski miał córki: Staśka, Janka, Maryśka i Janek – syn - on był jąkaty. To tutaj obok nas Darskiego domek był. Tam mieszkał Łukaszewicz. Czym się ten Łukaszewicz zajmował? Nie wiem. Starowiejska do figury to jest krótka, a dalej jest Stara Wieś. To był Darski, on komórki nasze...
CZYTAJ DALEJ