Szkoła - Maria Rycko (z d. Jałochowska) - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Tylko podstawówkę skończyłam. Szkoła to taki budynek był zwykły, a dezynfekcja – to była ropa, była wycierana podłoga ropą. Można sobie wyobrazić jaki był zapach z ropy. Tak. Taka dezynfekcja była. Tak. Naszą nauczycielką była Szewczykówna, pamiętam. Była też Piotrowska, Szękowa, Podkowowa i Piotrowski taki był znowu nauczyciel. No to byli ci co mnie uczyli – tak. [Do tej szkoły] Ukraińcy chodzili, Żydzi chodzili, do tej samej szkoły, no i Polacy. Najwięcej było Polaków. Żydów było mniej, Ukraińców także mniej. Ale tak razem: żyliśmy razem, uczyliśmy się, tak. Była taka jedność. Uczyliśmy się wszyscy razem – w jednej klasie, tak. Pamiętam moje koleżanki - Jadzia Mokrzycka, Zosia Chmielewska, no tak - częściowo tylko pamiętam, a wiele innych było koleżanek i kolegów. Była tam [Żydówka] - Arabówna nazywała się. Jej ojciec handlował, prowadzili handel. Arab miał monopol, to znaczy – sklep z wódką. Monopol to...
CZYTAJ DALEJ