Wypiłam wielką chochlę piwa - Biruta Fąfrowicz (z d. Tomaszunas) - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Po skończeniu tej szkoły [Chemische Fachschule] dostawało się tytuł technika, z tym że ciekawe było, bo myśmy się tam uczyli o produkcji cukru, produkcji piwa, alkoholu, perfum, były różnego rodzaju praktyki w tych zakładach pracy. Pamiętam, jak to było w browarze – w wielkiej kadzi było piwo i wszyscy chłopcy próbowali to piwo, więc ja chciałam też. Więc wypiłam taką wielką chochlę tego piwa. A wchodziło się do tego zbiornika z piwem krętymi schodami, które były naokoło tego zbiornika i ja już nie mogłam zejść z tych schodów. Oni mnie sprowadzali. To była pierwsza moja przygoda z alkoholem. Byłam na praktyce w cukrowni, bardzo mi się podobało tam gdzie był monopol spirytusowy, a najbardziej lubiłam i podobała mi się praktyka tam, gdzie robili wody kolońskie, perfumy i proszki do zębów, bo nie było pasty do zębów, tylko były proszki do zębów. To było tutaj, na...
CZYTAJ DALEJ