Zagłada Żydów puławskich - Kazimiera Skwierczyńska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jak przyszli Niemcy, [to] okrutnie się obchodzili z tymi Żydami. To targali ich za brody, to ich szturchali, kazali im tańczyć, że: "Ten Hitler złoty nauczył nas roboty". To było przerażające. Myśmy nie byli przyzwyczajeni. Żydkowie byli, sobie żyli spokojnie i nikt im takich świństw nie robił. A tu ci młodzi, ta Hitlerjugend szczególnie, to widziałam na własne oczy. Po prostu nam się nie mieściło w głowie, że taki kulturalny naród i że tak się zachowuje, ordynarnie i nie po ludzku. Przewracał tych Żydów, kopał, a byli bezbronni. Szczególnie łapali tych pejsaczy. Dla nich to była atrakcja, bo w Niemczech to już dawno zlikwidowali, w każdym razie już Żydzi się tak nie pokazywały, a u nas chodzili w tych chałatach. Od razu było widać, że to Żydek. No i później do tego Poniatowa wygnały, znaczy wywieźli, czy sami wyjechali. A później niektórzy podobno przedostali się do Rosji, no ale to był kawał drogi. Polska przedwojenna była daleko za Bugiem...
CZYTAJ DALEJ