Stare Miasto - Jerzy Więch - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pewnie, że byłem na Starym Mieście. Byłem i w Bramie Grodzkiej to pamiętam. Tam w Bramie Grodzkiej to pełno było sklepów. Sklepiki takie były małe. Aleje Racławickie pamiętam. Długosza to już była raczej, to już koniec, bo już dalej to peryferie były. W 1939 roku to było sporo tam zniszczeń. Ta octownia zaraz tu przy katedrze. Tutaj jak do tego kina się szło, to wypalone było, później na wprost, gdzie Czarcia Łapa, to już były ruiny, wszystko wypalone. Szkielety takie. Nawet nie szkielety, tam żadnych dachów, nic nie było tylko mury takie wypalone. Także raczej został mi tylko w pamięci z przed wojny taki obraz bardziej taki jakiś swojski. Te sklepiki, ruch taki. Chociaż na Starym Mieście to Żydów dużo nie było. Dopiero oni tam dalej, tam w tej swojej dzielnicy... Chociaż tam też chodziłem z matką po zakupy. Ja jeszcze pamiętam jak myśmy przechodzili przez taki jakiś mostek, taką kładką przez rzekę, przez Czechówkę się przechodziło....
CZYTAJ DALEJ