Rygory szkolne w Gimnazjum im. Unii Lubelskiej - Janina Smolińska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Stosunek uczennic do nauczycieli odznaczał się szacunkiem, nigdy poufałością. Unitkom na ulicy można było przebywać tylko do godziny 20-tej, oczywiście w towarzystwie rówieśniczek lub starszych osób z rodziny. Istniały tak zwane trójki klasowe składające się z rodziców uczennic. Miały one za zadanie pilnować, aby żadna z dziewcząt nie przebywała o tej porze na ulicy. Dziewczęta przychodziły w stroju określonym w najdrobniejszych szczegółach. Wszystko było dokładnie sprawdzane. Okresowo odbywały się przeglądy strojów i wyglądu uczennic dokonywane przez przełożoną szkoły według kolejności klas zgromadzonych na placu szkolnym. Młodzież szkół średnich zobowiązana była do przestrzegania regulaminu szkolnego a szczególnie przestrzegania obecności na lekcjach i osiągania dobrych wyników w nauce. Władze szkolne bardzo troszczyły się o utrzymanie opinii najlepszej szkoły w Lublinie i wcale nie było rzadkością,...
CZYTAJ DALEJ