Koleżanki z Gimnazjum Unii Lubelskiej, Hanka Szterfinkiel - Janina Smolińska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Hanka Szterfinkiel [Anna, po pierwszym mężu Reis, po drugim - Langfus] była moją koleżanką klasową w Gimnazjum Unii Lubelskiej. To było w latach 1933- 1937, na przestrzeni klas V, VI, VII, VIII. W ogóle koleżanek Żydówek miałam pięć i to przeważnie były koleżanki z zamożnych rodzin. Na ile pozostałe koleżanki utkwiły mi w pamięci jako takie bardzo solidne, zadbane, eleganckie dziewuszki, na tyle nie mogę tak bardzo pochlebnie wysłowić się o Hani Szterfinkiel. Ona była córką lekarza, wojskowego lekarza, ale nie sprawiała wrażenia odpowiadającego temu pochodzeniu. Nie sprawiała. Nie wiem skąd to wynikło, czy ona może specjalnie nie dbała o swój wygląd, czy może tam był niedostatek w tym domu. Nie sądzę, bo przecież lekarze wojskowi byli bardzo dobrze sytuowani, jeśli chodzi o stronę materialną. Natomiast Hania była jakaś taka zaniedbana. I w ubiorze i w swoim wyglądzie zewnętrznym. I to jakoś mnie do niej zniechęcało,...
CZYTAJ DALEJ