Polacy i Żydzi w Lublinie - Janina Smolińska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Szczególnie w ostatnich dwóch latach przed samym wybuchem wojny, kiedy ja już byłam studentką, zintensyfikował swoją działalność duży ruch narodowościowy - antyżydowski - u nas w Lublinie i nasi studenci również byli z tym ruchem związani. Proszę sobie wyobrazić taką scenę. Na Krakowskim Przedmieściu, tu vis a vis Kościoła Świętego Ducha, był sklep odzieżowy. Z mamą razem poszłyśmy tam, może nie po to, aby coś kupić, ale po prostu obejrzeć, jak się szyje, co się szyje, z czego się szyje. I trzeba tego trafu, a ja byłam bardzo dumna ze swojej białej czapeczki uniwersyteckiej, rogatywka biała, biały i amarantowy lampas, tutaj złoty sznureczek, my mieliśmy złoty, a humanistyka miała srebrny. I ja byłam w tej czapce. Kiedy wchodziłyśmy do żydowskiego sklepu, zobaczyłam, że grupka kolegów robi nam zdjęcia. Ale nie powiesili mnie na tablicy na KUL-u. Nie powiesili, nie wiem dlaczego. Może mama mnie...
CZYTAJ DALEJ