Cyganie fascynowali mnie - Teresa Szmigielska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Cyganie wędrowali w taborach. I mnie fascynowali w jakiś nieprawdopodobny sposób ci Cyganie. Takie to dla mnie było wspaniałe i wydawało mi się bardzo egzotyczne, pociągające. Mogłam być dziewczynką jakąś 8-letnią, no nie starszą, bo gdybym była już starsza, to chyba bym takich rzeczy nie wymyślała. Miałam urodę, absolutnie nie cygańską dlatego, że miałam włosy takie złoto-rude, dość jasną cerę, byłam piegowata. Mama mi nie bardzo pozwalała tam chodzić, ale chodziłam, ponieważ byli tak blisko. I tak sobie często myślałam, obserwując tych Cyganów, jak by tu sobie można włosy ufarbować na czarno i do tych Cyganów przystać i z nimi gdzieś wędrować. Zresztą na całe życie mi to zostało, ja bardzo dużo podróżowałam, lubiłam podróże. Wydawało mi się, że to jest jakaś fantastyczna rzecz tak sobie wędrować i podróżować. Rozpalali tam ogniska, gotowali sobie coś tam na tych ogniskach w jakichś kociołkach, śpiewali wieczorem,...
CZYTAJ DALEJ