Stare Miasto - Teresa Szmigielska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
To jest cały szereg historii. Pierwsze to zetknięcie się z tym Starym Miastem w zupełnie innych okolicznościach, kiedy tam mieszkałam. Były tam tłumy, tłumy ludzi, tłumy Żydów handlujących czymkolwiek. Trudno mi w tej chwili sobie przypomnieć, jakimi rzeczami, ale nędznymi rzeczami. Przed wojną była to też dzielnica prostytutek, tak mi się wydaje. No to w czasie okupacji i na początku okupacji, to nie był pożądany widok dla 13-letniej dziewczyny. Tam była nieprawdopodobna masa tych prostytutek, które siedziały na schodach tych kamienic. Jak się wchodziło z Bramy Krakowskiej, na tym całym trakcie do Bramy Grodzkiej. Chyba matka mi powiedziała, że to są prostytutki. Jak jest wojna, to dzieci dojrzewają szybciej i muszą wiedzieć o całym szeregu rzeczy, których by przedtem nie wiedziały. One były odpowiednio ubrane, umalowane, zaczepiały mężczyzn, no więc niestety musiałam się dowiedzieć o tym, co to jest....
CZYTAJ DALEJ