Szkoła powszechna przy ulicy Długosza - Teresa Szmigielska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Chodziłam do szkoły nr 29 przy Al. Długosza. To była szkoła ze wspaniałymi nauczycielami, gdzie kończyłam sześć klas. Tam byli uczniowie z tejże dzielnicy, więc było dużo dzieci, przeważnie inteligencji. W tej dzielnicy w większości mieszkała inteligencja, ale jednocześnie była to dzielnica żydowska, tak zwana Wieniawa - drugie żydowskie miasto. Ta szkoła była jakby z przydziału dla nich. Tak, że miałam dużo koleżanek, kolegów Żydów. Miałam bardzo miłą i kochaną nauczycielkę geografii, panią Zymlerową, która też była Żydówką. Z koleżankami Żydówkami były raczej poprawne stosunki w szkole, a nauczyciele oczywiście nie robili żadnych różnic. Nie było dyskryminacji. W szkole nie. Ale ja chodziłam do szkoły, która miała wyjątkowo wspaniałą obsadę. Była to znana później w Lublinie nawet po wojnie, pani Mikietowa - kierowniczka tej szkoły, wspaniały człowiek. Pani Grabowska była naszą...
CZYTAJ DALEJ