Rodzina - Kalina Skokowska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ojciec miał fabrykę, był inżynierem mechanikiem. To była fabryka maszyn rolniczych. Podczas wojny miał wspólnika Czecha - bardzo uczciwy chociaż Czech. Dostarczali coś dla wojska nie wiem co bo ja byłam za mała, ale wiem, że później dostali podziękowanie bo wszystko to było w najlepszym gatunku. Ojca później długi czas wzywali na eksperta były większe zamówienia. Fabryka była na Lipowej. Nie była duża. Chodziłam tam czasami. Miałam rodzeństwo bo moja matka była wdową, miała dwoje dzieci. Ja byłam najmłodsza. Oni byli starsi ode mnie o 10, 11 lat, ale u nas nie było różnicy, że to przyrodnie rodzeństwo. Jednakowo byliśmy traktowani....
CZYTAJ DALEJ