Żydzi w Lublinie - Anna Berger - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Za moich czasów Lublin był miastem bardzo cichym, spokojnym, ale największą rolę w Lublinie odgrywali Żydzi. Cały handel skupiał się w rękach żydowskich, wszystkie transakcje przeprowadzali Żydzi. Byli to wybitni fachowcy. Był na przykład Zeifent, dentysta. Bardzo dobry dentysta, nawet mi plombował zęby jeszcze jak byłam małym dzieckiem. Miałam koleżanki Żydówki. Miałam koleżankę Żydówkę, nazywała się Fara Arentdbrotówna, Emilia Gestelmannówna, Bajkówna, Szarówna. Chodziłam do gimnazjum Wacławy Arciszowej. To było gimnazjum, gdzie właśnie chodziłam z Żydówkami do klasy piątej. Bardzośmy się przyjaźniły, nawet próbowały mnie uczyć w języku swoim ojczystym, to im się nie bardzo udawało. Żydówki mówiły z nami pacierz. Były tak spolonizowane, że mówiły nawet z nami pacierz. Zaczynała się lekcja, to się odmawiało Zdrowaś Maryja, Ojcze Nasz, to Żydówki mówiły z nami pacierz....
CZYTAJ DALEJ