Praca w zakładzie stolarskim - Mosze Wasąg - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ja zacząłem pracować kiedy miałem 11 lat. Ja nosiłem i sprzedawałem abubałe acyj – bubliczki - to było z mąki gryczanej z masłem. Robili to rano, to było takie dobre! Ja nosiłem, sprzedawałem po 10 groszy i zarabiałem. Miałem wtedy 11 lat. Pracowałem też jako stolarz na Krawieckiej, robiłem meble. Pracowałem u Krepla, to było znane nazwisko w Lublinie. On miał siedmioro dzieci. Jeden jego syn - Bejrysz Krepel – mój brat pracował u niego - miał fabrykę swetrów [fabrykę trykotaży], dużą fabrykę i on był Bundowcem. Jeden był mleczarzem, jeden był stolarzem - Gerszon Krepel. Jeden był gazeciarz: Eli. Sprzedawał gazetę „Folk Cajtung” [było to pismo wydawane przez Bund w języku jidysz]. I cztery córki miał. Ja znalem ich jak moją rodzinę. Jak miałem 11 lat to zacząłem uczyć się stolarstwa. On miał swój zakład na Krawieckiej, na dole, ale nie pamiętam jaki numer. To było może Krawiecka 6? To był chyba czwarty dom. Nie! To...
CZYTAJ DALEJ