Szkoła na Wieniawie - Lidia Perlińska-Schnejder - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Do szkoły powszechnej, bo tak to się wtedy nazywało chodziłam na Wieniawie przy al. Długosza. To była szkoła 21 im. Królowej Jadwigi. W tejże szkole mniej więcej połowa dzieci była pochodzenia żydowskiego, połowa polskiego. Taki był smutny moment, który pamiętam w 1939 roku, szkoła zaczęła się z opóźnieniem nie 3 września tylko później i kiedy dzieci żydowskie przychodziły do szkoły z tymi żółtymi gwiazdami Dawida był to bardzo taki smutny moment. Do szkoły szłam ulicą Czwartaków później Weteranów i tak gdzieś na przełaj, tak koło kościoła Garnizonowego gdzie jeszcze reszty lasu były do alei Długosza, alejami Długosza do szkoły. Na rogu była Budowlanka tzw. tylko nie tak rozbudowana jak w tej chwili szkoła budownictwa a nieco niżej były aż trzy szkoły powszechne: 21 przed południem, 29 po południu, a jeszcze w podwórku w mniejszym budynku 18. Dużo dzieci tam chodziło. Pamiętam, że była ślizgawka...
CZYTAJ DALEJ