Ojciec opowiadał mi na co dzień o Lublinie - Ryszard Giszczak - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ojciec urodził się na Podwalu, matka też na Podwalu, dziadek znów na Grodzkiej, tak, że rodzina, to ja już jestem siódme czy ósme pokolenie lubliniaka, tak, że te wszystkie rzeczy nie są mi obce, znam je z opowiadań najbliższych. Ojciec opowiadał mi na co dzień o Lublinie i o Starym Mieście, to był temat w ogóle najbardziej interesujący nas, on był zresztą Lubliniakiem w całym tego słowa znaczeniu i nie wyobrażał sobie jakiegoś innego miasta piękniejszego jak właśnie Lublin....
CZYTAJ DALEJ