Dzielnica żydowska na Podzamczu - Feliks Czerniak - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Lublin miał 120 tysięcy ludności, ale w tym było koło 50 tysięcy wyznawców mojżeszowych. Mieściły się tutaj liczne Bożnice, myśmy tak nazywali "Boże Domy". Przepiękna była przy Zamku, jak ja ją zwiedzałem. To była budowla orientalna, jaką się oglądało w jasełkach, ale była śliczna. Tak tuż przylepiona do murów zamkowych. Zwiedzaliśmy ją ze szkołą, bo to oczywiście nie pozwalali wchodzić do Domów Bożych jak to nazywali. To była jedna z piękniejszych Bożnic w Polsce. Szczególnie te okna takie piękne, orientalne, takie były świeczniki piękne, srebrne, ciężkie, okute, także ciekawe to było. Była taka galeria dla kobiet, bo tam nie wolno było być razem z mężczyznami, żeby to nie przeszkadzało w modlitwie. Ta galeria jak loża była, tylko nie od strony wejścia, tylko dalej, na górze samej, taka jak balkon, jak galerie są w teatrze, czy coś, tylko że nie zabudowana na okrągło, tylko na samym końcu tej Bożnicy była ta loża. Na środku...
CZYTAJ DALEJ