Stare Miasto - Wiesława Majczak - fragment relacji świadka historii [TEKST]
O kolory Starego Miasta? Pamiętam tłum na ulicach, bruk i obskurne, odrapane, poobijane na dole domy, z grzybem. I nieczystości płynące środkiem rynsztoka, w dół Grodzką. To jest to co pamiętam. Pamiętam Grodzką z roku 1942 lub 1943. Nas z tego domu na ul. Kalinowszczyzna wysiedlili. Najpierw wysiedlili wszystkich Żydów, a potem nas i dostaliśmy pożydowskie mieszkanie właśnie na Grodzkiej. I ta Grodzka była bardzo brudna. Taką ją pamiętam. To było mieszkanie kiedyś Grodzka 18 bez własnego wejścia, na 1 piętrze. Mieszkanie składało się z trzech izb: dużego pokoju od frontu, który miał 48m. kw., drugiego ciemnego środkowego połączenia i wejścia z balkonu od podwórka, równie dużego - kuchni z wydzieloną ubikacją i tam już była woda. Jak myśmy się tam wprowadzili to w środkowym pokoju mieszkał kto inny. Ja z matką mieszkałam w pokoju od ulicy. W tym mieszkaniu były trzy schowki, dwa pierwsze...
CZYTAJ DALEJ