Młodzież lubelska bardzo lubiła spacery - Eugenia Wachowska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Młodzież lubelska bardzo lubiła chodzić na spacery, od Hotelu Europejskiego aż do parku. To był spacer dla uczniów. Myśmy tam chodzili na tak zwane randki. Żydzi lubili spotykać się na Wieniawie. Młodzież nie chodziła po kawiarniach, bo nie było wolno. Młodzież sobie kupowała cukierki i szła do parku i jadła. Do kawiarni się nie chodziło, chyba że z rodzicami, ale dwie młode dziewczyny, czy chłopak z dziewczyną - nie chodzili, nie było takiego zwyczaju. W szkołach organizowało się potańcówki. Była potańcówka w szkole Staszica, chłopcy ze Staszica zapraszali koleżanki z Unii....
CZYTAJ DALEJ