Dom rodzinny przy ulicy Podwal - Adam Sulak - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Urodziłem się gdzieś tutaj na Podwalu, dokładnie nie wiem, tam rodzice mieszkali wówczas. Potem tata wybudował domek, kupił kawałek ziemi i wybudował domek na Czechowie. Mieliśmy adres Aleje Racławickie 41. Tam dziwnie była ułożona sprawa własności, tak że adres był inny, a mieszkaliśmy właściwe na tej Wiejskiej i stamtąd wyjechałem do Gdańska już. Jakie dzieciństwo miałem? No mogę powiedzieć, że miałem dzieciństwo szczęśliwe, dlatego że wszyscy moi najbliżsi żyją do dzisiaj, za wyjątkiem rodziców, brata i siostry, którzy zmarli jeszcze we wczesnych latach. Warunki, w jakich żyłem, były dobre - tata prowadził przedsiębiorstwo, zawsze wokół mnie kręcili się inni koledzy, którzy mieli znacznie mniej jak ja. To znaczy nie chodzi o to, żeby mi się przelewało, ale miałem dużą swobodę, nigdy nie byłem głodny, byłem zawsze schludnie i dobrze ubrany. Nawet miałem czasami pretensje do mamy, że nie pozwalała...
CZYTAJ DALEJ